Szklarska Poręba znów będzie areną sprintów i biegów dystansowych podczas zawodów Pucharu Świata w 2014 roku. Podczas obrad FIS w Zurychu zmieniono wcześniejsze plany. Pierwotnie FIS chciała, aby w Szklarskiej Porębie rozgrywane były wyłącznie sprinty. W pierwszym dniu indywidualne, a w drugim drużynowe. Ma to służyć zawodnikom, którzy po trudnym cyklu Tour de Ski, podczas zawodów sprinterskich mimo wszystko łatwiej regenerują siły.

Przedstawiciele FIS obejrzeli również kluczową dla rozwoju Szklarskiej Poręby inwestycję w postaci nowego wyciągu na Szrenicę. Miejsce tak oczarowało Joerga Capola, że zamierza przyjechać z kolejną wizytą we wrześniu, by sprawdzić możliwość zorganizowania zawodów ze startem na dolnej stacji wyciągu i metą pod Szrenicą. O ile w Val die Fiemme podbieg jest tak ostry, że konieczne jest poprowadzenie trasy zakosami, to w przypadku podbiegu pod Szrenicę zawody mogłyby być ciekawsze z uwagi na taki kąt nachylenia, który zapewni emocje i ekstremalny wysiłek dla zawodników, a jednocześnie byłby bardzo naturalny. Trudno wyobrazić sobie lepszą promocję dla Szklarskiej Poręby i Karkonoszy, jak organizację kultowego "górskiego" etapu Pucharu Świata dla narciarzy biegowych. Tak jak kolarze mają swoje Mount Ventoux i Alpe Huez, tak narciarze mieliby Val die Fiemme i Szrenicę. Podczas wizyty omówiono harmonogram zadań. Poza atrakcjami turystycznymi Szklarskiej Poręby, które są prezentowane w przewodnikach przedstawiciele FIS odkryli piekarnię górską, gdzie wielkie bochny chleba wypieka się w tradycyjny sposób.

Copyright (c) InterPele pucharswiata.net.pl