Szklarska Poręba znów będzie areną sprintów i biegów dystansowych podczas zawodów Pucharu Świata w 2014 roku. Podczas obrad FIS w Zurychu zmieniono wcześniejsze plany. Pierwotnie FIS chciała, aby w Szklarskiej Porębie rozgrywane były wyłącznie sprinty. W pierwszym dniu indywidualne, a w drugim drużynowe. Ma to służyć zawodnikom, którzy po trudnym cyklu Tour de Ski, podczas zawodów sprinterskich mimo wszystko łatwiej regenerują siły.

Wygrać zawody w Szklarskiej Porębie – to drugi najważniejszy cel w tym sezonie jaki wyznaczyła sobie Justyna Kowalczyk.
Wczoraj w fantastycznym stylu, trzeci raz z rzędu, Justyna Kowalczyk zwyciężyła w Tour de Ski.
Teraz czeka ją kolejne wielkie wyznawanie - zawody Pucharu Świata w Szklarskiej Porębie. 17 i 18 lutego po raz pierwszy w Polsce będzie można zobaczyć najlepszych biegaczy na świecie. Nie zabraknie norweskich rywalek Justyny Kowalczyk, która jeszcze przed rozpoczęciem sezonu mówiła, że bardzo chce wygrać zawody w Polsce.
– Trzymamy kciuki i wierzymy, że Pani Justyna będzie mogła dwukrotnie triumfować przed polską publicznością – mówi Jacek Jaśkowiak przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Pucharu Świata FIS w Szklarskiej Porębie. - W Szklarskiej Porębie rozegrane zostaną dwa wyścigi: 17 lutego w piątek sprinty techniką dowolną, a w sobotę 10 km klasykiem. Obie trasy Pani Justyna bardzo dobrze zna, bo przecież nie raz biegała w Szklarskiej Porębie.
Po niedzielnym zwycięstwie Justyna Kowalczyk ma 102 punkty straty do prowadzącej w Pucharze Świata Marit Bjoergen. Wszystkie starty są bardzo ważne dla obu zawodniczek. Walka będzie zacięta do ostatniego wyścigu.
– Dwa lata temu, gdy rozpoczynaliśmy starania o prawa do organizacji zawodów Pucharu Świata, nie śniło się nam, że może przypaść nam w udziale takie emocjonujące wydarzenie sportowe - mówi Grzegorz Sokoliński burmistrz Szklarskiej Poręby. - Naszym
celem była chęć pokazania światu, że Szklarska Poręba to doskonałe miejsce do uprawiania narciarstwa biegowego i zjazdowego. Dzisiaj mamy nadzieję, że osiągniemy jeszcze więcej. Dzięki takim sportowcom jak Pani Justyna Kowalczyk promowana jest
Polska, ale także z roku na rok w naszym kraju rośnie zainteresowanie tym sportem.
W Szklarskiej Porębie bardzo dobrze widać jak w Polsce rozwija się narciarstwo biegowe. Nawet w takie weekendy jak ostatni, gdy była śnieżyca, a pogoda nie zachęcała do wyjścia z domu, na trasach biegowych trenowały tłumy. Nic dziwnego, jeśli Szklarska Poręba to rodzynek na narciarskiej mapie Polski. Tutaj zawsze jest śnieg, a trasy są przygotowane. Tak wielkie zainteresowanie
narciarstwem biegowym wymusiło na organizatorach Pucharu Świata decyzję, że lepiej kibiców na zawody dowieźć, bo setki samochodów mogą zablokować jedyną drogę dojazdową.
– W rejonie Polany Jakuszyckiej podczas zawodów nie będzie można parkować samochodów – mówi Dariusz Serafin z komitetu organizacyjnego – Istniejące parkingi musieliśmy przeznaczyć m.in. pod "wioskę zawodników", a droga krajowa jest za wąska,
aby wzdłuż niej zostawiać samochody, zwłaszcza jeśli spodziewamy się kilku tysięcy osób. Dlatego kibiców z biletami będziemy bezpłatnie dowozić z rejonu centrum Szklarskiej Poręby, gdzie utworzone zostaną tymczasowe parkingi. Bez biletów nikt nie
zostanie wpuszczony do autobusu i później na teren zawodów. Cała Polana Jakuszycka zostanie ogrodzona. Organizatorzy zawodów Pucharu Świata proszą kibiców wybierających się do Szklarskiej Poręby, aby za przednią szybą samochodu wsadzali białe kartki. Dzięki temu służby porządkowe będą ich kierować na parking z którego na stadion narciarski dowożeni będą autobusami. Szczegółowe informacje na temat zawodów można przeczytać na stronie www.pucharswiata2012.pl
KO Szklarska Poręba

Copyright (c) InterPele pucharswiata.net.pl